19 lutego 2019

KARL LAGERFELD - WIELKI PROJEKTANT, ARTYSTA, WIZJONER - CZ.1, GENIUSZ


"Moja autobiografia? Nie muszę jej pisać. Żyję nią."

Karl Lagerfeld jest jedną z najbardziej tajemniczych osób ze świata mody. Nie została napisana jego żadna oficjalna biografia, a projektant sam o swoim życiu wypowiada się dość oszczędnie. Powstały o nim dwa dokumenty "Lagerfeld Confidential." oraz "Karl Lagerfeld sketches of his life.", które ukazują go tak, jak on chce. Filmy opowiadają o kulisach jego pracy i ukazują wizerunek medialny.

"Szczypta humoru i kropla lekceważenia: oto, czego trzeba do przetrwania legendy."

Od wielu lat nazwisko projektanta pozostaje w świecie mody jedną z najpotężniejszych marek, a każdy kto choć trochę interesuje się modą, bez trudu rozpozna na zdjęciach siwego mężczyznę z kucykiem, ciemnymi okularami, w czarnym stroju z białym kołnierzem. Śmiem twierdzić, że bardzo długo nie będzie jego następcy - o ile w ogóle będzie..

Dziś, tj. 19.02.2019 r. świat obiegła tragiczna informacja. Karl Lagerfeld nie żyje. Zmarł w wieku 85 lat i bez wątpienia był jedną z tych osób, które na zawsze zapisały się na kartach historii mody.


Karl był osobą niezwykle ciekawą świata z wielkim poczuciem humoru. Osobą charyzmatyczną i jedną z najbardziej wpływowych postaci współczesnego świata mody. Wystarczy przeczytać książkę "Świat według Karla" by dowiedzieć się jak mądrym był człowiekiem. Zawsze starał się otaczać młodymi ludźmi, którzy go inspirowali. Miał masę energii, wielkie serce i kompletnie nie utożsamiał się ze swoim wiekiem. Zawsze mawiał, że czuje się o wiele młodszy niż jest w rzeczywistości.

"Moja osobowość medialna to marionetka. A ja pociągam za sznurki. Najważniejsze to nie poplątać sznurków."

Legenda świata mody. Kariera i życie. 

Karl Lagerfeld urodził się w Hamburgu 10 września 1933 roku. Na co dzień mieszkał i pracował we Francji. Jego pełne imię i nazwisko to Karl Otto Lagerfeldt. Sam mawiał, że zmienił nazwisko ucinając mu ostatnią literę, ponieważ uważał, że będzie brzmiało bardziej komercyjnie. Karl lubił mieszać. Podobnie do Coco Chanel nie mówił prawdy o swoim pochodzeniu i wieku. Początkowo utrzymywał, że urodził się w 1938 roku, a jego ojciec ma niemiecko-szwedzkie pochodzenie. Dopiero w 2013 roku zdradził prawdziwą i dokładną datę urodzenia, tłumacząc się tym, że wcześniej nawet on sam nie wiedział kiedy dokładnie przyszedł na świat. Po śmierci matki dotarł do dokumentów, które ostatecznie potwierdziły, że Karl urodził się w 1933 roku. Na jaw wyszła również informacja, że jego ojciec z pochodzenia był Rosjaninem.

50-letni Karl podczas rozpoczęcia pracy w domu mody Chanel.

Karl razem z matką w 1953 roku wyemigrował do Paryża. Tam postanowił związać się z modą i w 1954 roku wygrał czołowy konkurs mody, na najlepiej skrojony płaszcz, do którego zgłosił żółtą oversize'ową narzutkę. Dzięki zwycięstwu, razem z Yves Saint Laurent'em (który został jego najlepszym przyjacielem) dostał pracę w domu mody Balmain pod okiem samego mistrza Pierre'a jako jego asystent. To wydarzenie otworzyło mu wiele drzwi. Od 1958 roku pracował dla domu mody Jean Patou. Rok później projektował już dla takich nazwisk jak Valentino, Krizia czy Charles Jourdan.

Karl ze swoim przyjacielem, Yves Saint Laurent'em. 

Lagerfeld był osobą, która nie poddaje się zbyt szybko, jednak mimo to, praca w branży modowej bardzo go rozczarowała. W 1964 roku rozczarowany światowym haute couture, wyjechał do Włoch studiować sztukę. Trzy lata później powrócił jednak do świata mody i zaczął pracę dla włoskiego domu mody FENDI. 

W 1972 roku wydarzyło się coś, co otworzyło mu drzwi do międzynarodowej kariery. Razem z domem mody Chloe stworzył biało-czarną kolekcję Deco, którą zachwycił się świat mody.

"Moja praca polega nie na tym, żeby ocalić kostium Chanel, ale żeby uczynić go znowu zdatnym do życia."

Projektant od 1983 roku związany był z domem mody CHANEL.  Zrobił to, co wydawało się być niemożliwe. Wskrzesił markę i wykreował na taką jaką znamy dziś. Jego pierwszy pokaz był oczywiście pokazem haute couture. Z nudnej, kojarzącej się z przestarzałymi perfumami marki, Karl zrobił świeżą, odnowioną i dostępną dla wielu pokoleń firmę, dla której jakość, styl i fasony samej Coco miały wielkie znaczenie. Dzięki Lagerfeld'owi u CHANEL mogą ubierać się babcie, matki i córki. Mogą z pokolenia na pokolenie przekazywać sobie niepowtarzalne torebki czy idealnie skrojone kostiumy. Projektant od pierwszego pokazu zawsze pojawiał się na końcu show, by pozdrowić gości. Dopiero w styczniu 2019 roku, po zakończonym pokazie haute couture pierwszy raz zabrakło Karla. Zamiast niego, wyszła Virginie Viard co zszokowało wiele osób. Spekulowano, że cesarz mody ustępuje miejsca świeżej krwi. Nic bardziej mylnego. Choroba coraz bardziej dawała się we znaki, a projektant coraz rzadziej pojawiał się publicznie.

Młody Karl podczas przymiarek w domu mody Chanel.

"Chanel to look, który można zaadaptować do każdej epoki, dla każdego przedziału wiekowego. To niezbędny zestaw każdej garderoby, jak, z drugiej strony, dżinsy, T-shirt, biała koszula. Żakiet od Chanel jest jak męska marynarka na dwa guziki."

Karl jako fotograf - po drugiej stronie lustra.

W styczniu 1987 roku Karl zrobił swoją pierwszą sesję fotograficzną. Od tamtej pory już nie tylko moda była jego pasją. Zrealizował wiele sesji, które pojawiały się w najbardziej wpływowych magazynach. Uwielbiał reklamę, dlatego większość jego sesji przypominała reklamę. Mawiał, że gdyby nie pracował w modzie, na pewno pracowałby w reklamie.

Zdjęcia wykonane przez Karla. 

Założył własną markę "Lagerfeld Gallery", którą w 2007 roku przekształcił w  "Karl Lagerfeld", a także brał udział w wielu projektach modowych m.in. jako pierwszy stworzył kolekcję dla H&M będąc prekursorem ich współprac z wielkimi domami mody. Kolekcja ujrzała światło dzienne w 2004 roku. W 2001, a następnie w 2011 roku zaprojektował limitowaną edycję butelek Coca-Cola Light. Również 2011 roku zaprojektował linię szkła dla szwedzkiej marki Orrefors. Sukcesów i współprac było wiele. Karl miał głowę pełną niekończących się pomysłów, które stale realizował.

Karl Lagerfeld i jego kolekcja butelek Coca-Coli Light

Człowiek renesansu. 

Projektant, artysta, reżyser, fotograf... Od urodzenia przejawiał niezwykłe zdolności artystyczne. Jako dziecko kolorował kredkami czarno-białe fotografie i zmieniał kroje sukienek widocznych na zdjęciach. Uwielbiał rysować. Każdą kolekcję projektował najpierw na papierze. Nie rozstawał się ze swoim prywatnym notatnikiem, w którym rysował i zapisywał wszystkie pomysły, które później realizował podczas pokazów mody.

Kadr z filmu "Karl Lagerfeld sketches of his life."

Karl był również mistrzem marketingu i PR-u. Miał jasny plan na przywrócenie świetności CHANEL i go realizował. Zapytany o to, czy jest marzycielem odpowiadał, że nie, ponieważ od najmłodszych lat miał wizję tego kim chce być i co chce w życiu robić. Wiedział jak to osiągnąć i po prostu realizował plan.

"Dla mnie kupowanie książek jest jak choroba. Ale wyleczyć się nie dam."

Kochał czytać. W swoim studio w Paryżu, miał ogromną bibliotekę, która sięgała aż do samego sufitu. Kolekcjonował książki, miał ich tysiące i dokładnie wiedział gdzie leży tytuł, którego akurat potrzebuje. Nie szukał, tylko po niego sięgał. Miał niesamowitą pamięć i wiedzę nie tylko związaną z modą. Dzięki chęci stałego poszerzania swojej wiedzy, rozmowa z nim była arcyciekawa.

Karl na tle swojej słynnej biblioteki.

"Nie czytam po to, żeby o tym gadać - nienawidzę intelektualnych rozmów. Ja chcę tylko wiedzieć."

Prócz książek, w studio były także czarne garnitury i srebrna biżuteria. Posiadał masę srebrnej biżuterii - pierścionki, bransolety, łańcuszki.. Kolekcja jego czarnych ubrań przyprawia o zawrót głowy, a i ilość w szufladzie słynnych białych kołnierzyków również budzi zachwyt. Karl miał jeden określony styl, który wypracował przez lata. Styl, którego nie da się podrobić. Zawsze elegancki, zawsze na czarno z białym dodatkiem w postaci kołnierza lub koszuli. Ilość dodatków była wyważona. Nigdy za mało, nigdy za dużo. Czarne rękawiczki, bez których czuł się nagi. Zawsze zakryta szyja i oczy. W ten sposób radził sobie ze starością.

Karl podczas pokazu Chanel.

Kochał otaczać się ludźmi, zwłaszcza młodymi. Młodość go fascynowała. Kochał także być sam. To właśnie w samotności ładował baterie. Powtarzał, że nie mógłby spędzać z ludźmi 24 h na dobę. Samotność była mu potrzebna, a swój apartament traktował jak święte miejsce, w którym może odpocząć.

Karl ze swoją ukochaną kotką Choupette.

Był właścicielem kotki birmańskiej o imieniu Choupette. Projektant poświęcał jej naprawdę wiele uwagi. Założył jej konto na Twitterze i Instagramie. Zaprojektował również kolekcję akcesoriów inspirowanych kotką. 

W samym Paryżu projektant miał 6 mieszkań. Każde służyło do czegoś innego. Jedno, w którym mieściło się wyżej wspomniane studio do pracy, relaksu i spania. W innym mieszkaniu jadł lunche, w jeszcze innym miał biuro. Kolejne było przeznaczone tylko dla gości, a następne służyło za studio fotograficzne, w którym Karl fotografował kampanie dla FENDI i CHANEL.

Projekty Karla dla domu mody Fendi.


"Co tak naprawdę potrafię? W sumie to nic. Trochę gadać, trochę rysować. Dzięki Bogu otaczają mnie ludzie, którzy pomagają mi wcielać w życie te niejasne idee, jakie czasem rodzą się w mojej głowie. Nigdy niczego nie studiowałem i nie mam żadnych kwalifikacji."

Karl w swoim studio w Paryżu. 

Karl Lagerfeld to legenda, o której świat mody nigdy nie zapomni. Osoba, która na szczycie pozostawała przez ponad pół wieku i nie popełniła ani jednego błędu. To człowiek, który był wielkim autorytetem, a jego dorobek na zawsze zmienił modę. Jeszcze przed śmiercią zdążył wywrócić idee domu mody CHANEL oraz FENDI wydając oficjalne oświadczenie, w którym zapewnił, że obie marki rezygnują z naturalnych futer w swoich kolekcjach. 

A jak Wy ocenianie Karla? 


więcej o mnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram