FIT FAWORKI Z PIEKARNIKA


Czy tłusty czwartek musi być tłusty? Oczywiście, że nie! Nie znaczy to też, że musimy rezygnować z kultowych dań serwowanych w tym dniu. Przedstawiam Wam dzisiaj moją alternatywną wersję faworków z piekarnika. Błyskawicznie się je przygotowuje i są tak samo smaczne, ale nie ociekają tłuszczem. (Tak przy okazji polecam Wam, (jeśli już koniecznie chcecie smażyć) smażcie na smalcu lub maśle klarowanym - dla Własnego zdrowia. Ale o olejach do smażenia już niedługo w osobnym poście).


Print Friendly and PDF
FIT FAWORKI Z PIEKARNIKA
Czas przygotowania: ok. 25 min.
Ilość: Taka jak na zdjęciu (niestety nie policzyłam :))

Składniki:
- 1/2 szklanki mąki orkiszowej
- 1/2 szklanki pełnoziarnistej mąki żytniej
- 1/2 szklanki pełnoziarnistej mąki pszennej
- 3 solidne łyżki jogurtu naturalnego (ok. 130 g)
- 2 łyżeczki ksylitolu (lub miodu, lub erytrytolu)
- 2 żółtka
- mąka do podsypywania na stolnicy

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki łączymy ze sobą w misce. Ugniatamy ciasto.  Następnie posypujemy stolnicę mąką i bardzo cienko rozwałkowujemy ciasto. Wycinamy prostokąty, na środku każdego z nich robimy niewielkie nacięcie i przekładamy jeden koniec prostokąta przez powstałą dziurkę. Nasze faworki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na ok. 6-10 min. Im cieńsze ciasto tym czas pieczenia będzie krótszy.

MOJE UWAGI:
Cukier puder zrobiłam ze zmielonego w młynku do kawy ksylitolu.

Smacznego!


Dzięki takiej alternatywnej wersji nie musimy się bać o nasze kilogramy i zdrowie. Raz w roku można pozwolić sobie na cały dzień z domowymi słodkościami. :)


Takie odchudzone faworki nie są ciężkie dla naszego żołądka i na pewno przypadną do gustu niejednemu łasuchowi.


Jak sami widzicie nie trzeba rezygnować z kultowych potraw, aby cieszyć się piękną sylwetką i zdrowiem. Wystarczy tylko trochę nad nimi popracować. Wystarczy tylko chcieć! :)


Spodobał Ci się ten post? 
Polub mnie na facebooku: 

0 komentarze