#90. WITAMINA K2 I PARADOKS WAPNIA - Kate Rhéaume-Bleue

Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Witamina K2 i paradoks wapnia
Tytuł oryginalny: Vitamin K2 and the Calcium Paradox
Autor: Kate Rhéaume-Bleue
Wydawnictwo: Vivante
Liczba stron: 320
Data wydania: 24.03.2017
Cena katalogowa: 39,90 zł

Długo czekałam na książkę na polskim rynku, która będzie w całości poświęcona witaminie K2. We wszystkich wcześniejszych pozycjach były o niej tylko wybiórczo wybrane informacje. Dlatego tym bardziej cieszyłam się kiedy w moje ręce wpadła książka w całości poświęcona tylko tej jakże ważnej dla naszego organizmu witaminie. 

Na początku zastanówmy się czym jest tytułowy paradoks wapnia? Jest to jednoczesny niedobór wapnia w układzie kostnym oraz jego nadmiar w tętnicach. Jest to zjawisko bardzo niebezpieczne, ponieważ wbrew powszechnemu rozumowaniu, nadmiar wapnia w tętnicach prowadzi między innymi do utworzenia się blaszki miażdżycowej. Liczne badania potwierdzają tylko, że wapń ma tendencje do kumulowania się w naszych żyłach, przez co brakuje go tam gdzie powinien się znaleźć, czyli w zębach czy kościach. Dieta bogata w produkty nabiałowe niekoniecznie musi być dobra dla naszego organizmu, a brak przy tym odpowiedniej wiedzy może skoczyć się tragicznie.

Dlaczego więc witamina K2 jest dla nas taka ważna? Otóż odprowadza ona wapń z żył do kości. Kieruje wapń na odpowiednie tory, tak aby nasze kości były mocne i zdrowe. Dodatkowo usuwa powstałe już zwapnienia w żyłach i oczywiście zapobiega powstaniu nowym. Osoby, które dodatkowo suplementują się wapnem szczególnie powinny zażywać dodatkowo wit. K2, aby nie narażać się niepotrzebnie na dodatkowe choroby.


Kate Rhéaume-Bleue bardzo fajnie opisała i pokazała skutki i objawy niedoboru witaminy K2 oraz jej wpływ na nasze zdrowie. Dowiemy się co jest źródłem witaminy K2, jak ją odkryto, a także jakie jest jej zapotrzebowanie w naszym organizmie. Autorka również bardzo dobrze opisuje jak badany jest poziom wit. K2 oraz kto powinien takiemu badaniu się poddać. Na końcu książki autorka nawiązała do wit. D3 oraz A, które łączą się z wit. K2. Wszystkie witaminy opisane są w szerszej perspektywie, skutki ich niedoboru, działania zdrowotne oraz źródło występowania. Co ważne witaminy te rozpuszczalne są w tłuszczach, dlatego ważne jest by podczas ich spożywania posiłek był tłusty. Ja zwykle robię tak, że po spożyciu suplementów piję łyżeczkę oleju lnianego. Wtedy mam pewność, że wszystko ładnie się przyswoiło. 

Książka napisana jest dość przyjemnym i prostym językiem jak na wiedzę w niej zawartą. Nie ma tu trudnych pojęć medycznych, ale nie brakuje także konkretniej wiedzy. Jest to książka, którą każdy powinien mieć na swojej półce w domu.. przeczytaną oczywiście. :) Ogromna dawka informacji, które przydają się w codziennym dążeniu do zdrowego życia. Jeśli jeszcze nie wiecie co to za witamina to koniecznie przeczytajcie tę pozycję! Książkę możecie kupić TUTAJ

Czytaliście? Zażywacie wit. K2? 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości:


Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku: 

1 komentarze

  1. Pamietam ze kiedyś kupowało sie witaminę K zeby regulować nieregularne miesiączki . Na pewno sięgnę po te książkę ;) spodobała mi sie Twoja recenzja a zdjęcia na blogu masz wprost cudowne. Dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie
    Pozdrawiam

    Czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń