#117. HISTORIA MADEMOISELLE OISEAU - Andrea de la Barre de Nanteuil, Lovisa Burfitt

Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Historia Mademoiselle Oiseau
Tytuł oryginalny: The Story of Mademoiselle Oiseau
Autor: Andrea de la Barre de Nanteuil, Lovisa Burfitt
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 136
Data wydania: 11.05.2017
Cena katalogowa: 39,90 zł

"Historia Mademoidelle Oiseau" to książka zarówno dla małych jak i dużych dziewczynek. Pozycja jest PRZE-PIĘ-KNIE wydana! Niesamowite ilustracje, bardzo w stylu fashion. Twarda okładka, miła w dotyku no i treść również niczego sobie. Trochę banalna, bo mamy do czynienia z tematem przyjaźni i marzeń, no ale takie są bajki! :) 

Ja książkę mogę posiadać nawet tylko ze względu na przepiękną okładkę i ilustracje, które zawsze po otworzeniu cieszą moje oko. Ale przejdźmy do sedna. O czym jest ta historia?


Główną bohaterką jest oczywiście Mademoiselle Oiseau, starsza kobieta (choć tak naprawdę nie wiadomo ile ma lat, lecz na pewno jest starsza od dziewczynki), która jest pełna sprzeczności. Mieszka w centrum Paryża, nigdy nie wychodzi z domu, ma koty i zawsze wygląda olśniewająco. Ma gładką i promienną cerę, zero zmarszczek, nienaganną figurę i pamięta czasy sprzed wielu wielu lat.. Uwielbia słuchać Edith Piaf i przesiaduje w swoim oknie na szóstym piętrze zabytkowej kamienicy. Jej mieszkanie jest dość nietypowe. Układ ma taki sam jak na wszystkich piętrach, jednak jej drzwi kryją wiele dodatkowych pomieszczeń, a co za tym idzie - wiele tajemnic. Pewnego dnia do mieszkania tajemniczej Mademoiselle trafia dziewczynka - dziewięcioletnia Isabella. Od tej chwili życie obu kobiet zmienia się nie do poznania.. ale o tym przeczytajcie już sami! :)


Mnie książka bardzo się podobała, przeczytałam ją w mniej niż 2h. Tekst jest dość duży, fajnie rozłożony, a akcja toczy się z prędkością światła. To wszystko sprawia, że książkę się pochłania błyskawicznie. Jest to bardzo tajemnicza powieść, w której jesteśmy w stanie oglądać ulice Paryża nie wychodząc z apartamentu na szóstym piętrze. To książka o marzeniach i przyjaźni. Nie ma tutaj rzeczy niemożliwych. Książka pokazuje, że można być szczęśliwym celebrując małe rzeczy takie choćby jak wypicie filiżanki kawy czy rozmowa z bliską osobą. Bo trzeba żyć, a nie 'przeżywać' własne życie od miesiąca do miesiąca. Mademoiselle Oiseau nigdy się nie martwi i żyje tak jak chce. Wiem, że jest to idealistyczny obraz i tak się nie da, jednak można zmienić małe rzeczy i przyjemności tak, aby się nimi cieszyć. 

Jestem pod wielkim wrażeniem ilustracji i w ogóle wydania tej książki. Moje oczy dostały oczopląsu od kolorów. Te ilustracje to małe dzieła sztuki, które powinny wisieć w jakiejś galerii. 

Podsumowując, treść książki nie jest najwyższych lotów, ale warto przeczytać ją z kimś młodszym. Na pewno będzie dużo zabawy, a nasza pociecha będzie zachwycona historią dziewczynki, która z zakompleksionej szarej myszki przeistacza się w barwnego i pewnego siebie ptaka rozwijając skrzydła! :) 

Z niecierpliwością czekam na dalsze przygody wytwornej Mademoidelle Oiseau! <3 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa:


Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku:

1 komentarze

  1. Czytałam i bardzo mi się podobała ☺ No i to wydanie... ☺ Świetne zdjęcia ☺

    OdpowiedzUsuń