#74. NAJWIĘKSZA TAJEMNICA ŻYCIA. JAK ROZSZYFROWANO KOD GENETYCZNY - Matthew Cobb

Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Największa tajemnica życia. Jak rozszyfrowano kod genetyczny
Tytuł oryginalny: Life's Greatest Secret: The Race to Crack the Genetic Code
Autor: Matthew Cobb
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 560
Data wydania: 14.02.2017
Cena katalogowa: 39,90 zł

Na początek trochę wiedzy naukowej. 

DNA czyli kwas deoksyrybonukleinowy - wielkocząsteczkowy biopolimer obecny we wszystkich komórkach organizmów; materialny nośnik informacji genetycznej; DNA w komórkach występuje najczęściej w postaci 2-niciowej — obydwa łańcuchy DNA są owinięte wokół wspólnej osi, tworząc strukturę tzw. podwójnej helisy. - To tak dla przypomnienia z lekcji biologi. :)

"Największa tajemnica życia. Jak rozszyfrowano kod genetyczny" to bardzo fajna książka, jednak od razu mówię, że specyficzna i z pewnością nie dla każdego. Jeśli nie lubicie książek stricte naukowych, to na pewno nie jest ona dla Was. Jeśli jednak tak jak ja jesteście miłośnikami poszerzania wiedzy ogólnej to będziecie zadowoleni po skończeniu lektury.


Autor w swojej publikacji przedstawia naukowców, którzy w dużym stopniu przyczynili się do rozszyfrowania kodu genetycznego. Przedstawione są tutaj osiągnięcia chemików i biologów, którzy wnieśli ogromny wkład do tej dziedziny. Od razu uprzedzam, że jest tutaj wiele nazwisk. Dla mnie nie było to kłopotliwe, doceniam fakt upamiętnienia tych, którzy przyczynili się do rozwoju nauki. Dzięki nim geny nie są już tak bardzo tajemnicze i skomplikowane. Matthew Cobb na każdym kroku podkreśla jak trudne jest odkrycie tego jakimi prawami się one rządzą i udowadnia, że to bardzo czasochłonne zajęcie. Duża część książki poświęcona jest tematyce genetyki molekularnej i biologii samej w sobie. Autor ma talent jeżeli chodzi o opis wydarzeń naukowych, ponieważ jesteśmy w stanie odczuć emocje, które towarzyszyły naukowcom podczas różnych badań czy eksperymentów. 


Od razu uprzedzam, że NIE jest to jedna z tych lektur naukowych, które czyta się lekko i przyjemnie. Jest tutaj wiele trudnych, czasem w ogóle nie zrozumiałych pojęć. Czytając, polecam mieć przy sobie 'wujka google', który pomoże w zrozumieniu pewnych rzeczy. Co prawda pojęcia nie wykraczają poza poziom szkoły średniej, jednak ktoś kto z biologią nie ma nic do czynienia na co dzień, może mieć pewne problemy. Mimo to książka bardzo mi się podobała. Idealnie pokazuje, że wielkie odkrycia muszą być, i są poprzedzone latami długich, czasami żmudnych badań, które wykonują ludzie bardzo ambitni i zdeterminowani. I właśnie za to należy im się ogromne uznanie i szacunek. Fajnie było poczytać trochę historii o kodzie DNA, jednak troszkę zabrakło mi aktualnych nowinek. To taki mały minus. 

Książka mnie osobiście zafascynowała, ale chyba wiecie, że ja takie tematy po prostu uwielbiam. Ciągłe poszerzanie wiedzy to mój żywioł, a dzięki takim lekturom jest to jak najbardziej możliwe. Ciekawie napisana skarbnica wiedzy, którą serdecznie polecam.

Czytaliście? Interesują Was takie tematy? 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: 







Spodobał Ci się ten post? 
Polub mnie na facebooku: 

2 komentarze

  1. O to może być dobra książka. ;( Muszę zapisać do listy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, ciesze sié ,ze trafilam na toj blog :) Widzé duzo fajnych tytulow, nie tylko z literatury piéknej, co mnie bardzo cieszy :D Poza tym koniecznie musze dodac, ze "smaczki" estetyczne w postaci pieknych zdjéc i smakowitych zdrowych propozycji sá strzalem w dziesiátké! Pozdrawiam goráco! Ania P.S. Chyba muszé wyszukac na tutejszym carboot' (pchlim targu w UK) jakies piékne filizanki, bo az mi sie takiej kawy zachcialo ;)

    OdpowiedzUsuń