#11. WSZYSTKIE SMAKI SKANDYNAWII - Claus Meyer


Moja ocena: 3,5/5!
Tytuł: Wszystkie Smaki Skandynawii
Tytuł oryginalny:  The Nordic Kitchen: One year of family cooking
Autor: Claus Meyer
Wydawnictwo: BUCHMANN
Liczba stron: 256
Data wydania: 23.11.2016
Cena katalogowa: 69,90 zł.

Claus Meyer jest gwiazdą kuchni skandynawskiej i w książce inspiruje nas skandynawskim stylem życia. Rady jakie nam daje to: jedz chleb do posiłków, dobrze doprawiaj, korzystaj z produktów sezonowych i lokalnych (to akurat złota rada!), ale przede wszystkim nie żałuj czasu na gotowanie i jedzenie.

Jak pisze Claus na wstępie, wychował się w Danii, w latach 60-tych, jego matka nie miała czasu na przygotowywanie pełnowartościowych posiłków i korzystała z gotowych półproduktów. "Dzięki temu" Claus wychował się na klopsikach z puszki, ziemniakach w proszku, barwnikach do sosów i kostce rosołowej. Szybko zauważył, że nie jest to prawdziwe jedzenie. Nie chciał żyć w takiej rzeczywistości. Postanowił więc związać swoją przyszłość z gastronomią, i tak mając trochę szczęścia udało mu się zostać jednym z szefów kuchni nordyckiej, którzy wznieśli ją na kulinarne wyżyny. Claus zaczął mieć obsesję na punkcie tego co je, a prawie do wszystkich dań jadł chleb. Zaczął zwracać uwagę na dobre pieczywo dzięki piekarzowi, u którego mieszkał we Francji. Obecnie do  Meyera należy kilkanaście rzemieślniczych piekarni i delikatesów, sad, mikrofabryka octu, palarnia kawy oraz agencja pośrednictwa pracy, obsługująca najlepsze restauracje świata.

Wracając do książki, znajdziecie tutaj przepisy na dobrze znane nam proste, domowe jedzenie np. kartoflankę na kilka sposobów, albo na różne sposoby przyrządzania klopsików.  Miłośnicy ryb będą zachwyceni, ponieważ znajduje się tutaj wiele inspiracji na ich przyrządzanie. Wymienione są takie gatunki jak śledź, łosoś, dorsz, makrela czy flądra. Owoce morza także mają swoją część w tej pozycji. Znajdują się tutaj także wariacje kulinarne np. kompot z ziemniaków i twarożku (!), smażona owsianka czy pieczone rzepy z miodem i szczawiem.


Książkę podzielono na cztery części, zgodnie z występowaniem pór roku. W ramach rozdziałów podane są przepisy na zupy, dania główne, ryby, przekąski, wypieki i desery. Prawie na każdej stronie Claus napisał nam rady dotyczące gotowania oraz opisy, co można przygotować z danego produktu, tak aby wydobyć z niego najlepszy smak oraz pokazać jego różnorodność zastosowania.

Piękne fotografie, które jeszcze bardziej inspirują do własnego gotowania. W ogóle pozycja jest bardzo pięknie wydana, w twardej oprawie, na grubym papierze.. radość dla oka!

Nie ma co ukrywać, że proponowane tutaj dania są bardzo czasochłonne. Ale taka jest filozofia Claus'a - co nie powinno już Was dziwić po wstępie mojej wypowiedzi. Ktoś kiedyś powiedział, że dobre jedzenie potrzebuje czasu, czasu na przygotowanie i czasu na zjedzenie. 

Minusem jest fakt, że książka jest mało dostosowana do polskich realiów. Większość dziko rosnących roślin jest w Polsce niedostępna. Powinny być opisane jakieś zamienniki, bo pewnie nie tylko u nas będzie problem tego typu. :) Ale całość oceniam bardzo pozytywnie.

A Wy mieliście już styczność z kuchnią skandynawską? Posiadacie książkę w kuchennej biblioteczce? :)

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: 




2 komentarze

  1. Ja niestety nie mam talentu do gotowania,ale desery to już co innego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, każdy ma talent do gotowania, kwestia ćwiczeń, warto próbować! :* Ale jak desery wychodzą to już 90% sukcesu, no bo cóż jest lepszego od chwili słodyczy w ciągu dnia? :)

      Usuń