SZYBKI PUDDING Z NASIONAMI CHIA I LODAMI


Lato przyszło do nas wcześniej niż zwykle. Upalne dni zaskoczyły wszystkich, lecz w przeciwieństwie do zimy, można się do nich szybko przyzwyczaić. Nie wiem jak Wy, ale ja przy takich wysokich temperaturach kompletnie nie mam ochoty na gorące obiady czy pieczone ciasta. Liczy się dla mnie woda z miętą, cytryną i lodem oraz zimne, najlepiej zdrowe desery.


Jak wiecie, stawiam zawsze na wysokiej jakości produkty i staram się nie jeść byle czego. Bardzo zwracam uwagę na to co kładę na talerzu, ponieważ chcę być zdrowa i mieć dużo energii do działania.

Pudding, który dziś Wam prezentuję nie jest ani zbyt odkrywczy, ani skomplikowany. Jest po prostu eksperymentem i mieszanką składników, które miałam w danej chwili w lodówce. Aby nieco wzbogacić moją wersję puddingu z chia, postanowiłam dodać do niego lody DIONE o smaku solonego karmelu. Stał się wtedy idealnym letnim deserem. Szybki, prosty i fajnie chłodzący.


Słodkie lody w połączeniu z dość kwaśną czerwoną porzeczką tworzą dla mnie idealne połączenie smakowe.

Print Friendly and PDF
PUDDING Z NASIONAMI CHIA I LODAMI
Czas przygotowania ok. 30 min
Ilość: 2

Składniki:
- 250 ml mleka kokosowego
- 2 lody DIONE o smaku słonego karmelu i wanilii
- 3 łyżki nasion chia
- 1 banan
- garść borówek
- garść czerwonej porzeczki

Sposób przygotowania: 
Nasiona chia dodajemy do mleka i mieszamy. Odstawiamy do lodówki na 10 min. Po tym czasie należy wymieszać całość, ponieważ nasiona oddzielą się od mleka. Znów odstawiamy do lodówki na 30 min, doglądając i mieszając od czasu do czasu nasz pudding. Gdy będzie gotowy, a konsystencja będzie dla nas odpowiednia, rozdzielamy pudding na dwie szklanki. Następnie kroimy banana i lody. Dodajemy do szklanki z puddingiem i przystrajamy świeżymi owocami. I gotowe.

Moje uwagi: 
Lody warto posiekać nożem, który wcześniej włożymy do wrzątku. Wtedy nie ma najmniejszego problemu z krojeniem. Jeśli mamy więcej czasu, to polecam po wyżej wymienionym czasie mieszania, odstawić pudding na kilka godzin do lodówki. Wtedy jego konsystencja będzie idealna.

Smacznego! 



Zachęcam Was do przygotowywania tego deseru w domu. Jest pyszny i bardzo fajnie wpisuje się w upalne dni. Podejrzewam, że takim deserem zaskoczycie niejednego gościa! :) Koniecznie dajcie znać, jak skusicie się na przygotowanie.

Czekam na Wasze zdjęcia! <3



Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku:



0 komentarze