#174./przedpremierowo/ BĘDZIE BOLAŁO - Adam Kay

Moja ocena: 4/5
Tytuł: Będzie bolało
Tytuł oryginalny: This is Going to Hurt
Autor: Adam Kay
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 312
Data wydania: 06.06.2018
Cena katalogowa: 34,99 zł

Książek na temat polskiej służby zdrowia przeczytałam już kilka. I o ile już w tym temacie troszkę się orientuję, tak na temat brytyjskiej służby zdrowia nie wiem kompletnie nic. Postanowiłam przeczytać tę książkę by porównać działanie obu systemów. Chciałam się dowiedzieć, czy brytyjscy lekarze stażyści mają lepsze warunki pracy, jaka jest różnica w działaniu oraz czy jest duża konkurencja wśród lekarzy. Autor odpowiedział na wszystkie moje pytania, jednak pozostawię Was z nutką tajemnicy nie zdradzając tego, która służba zdrowia jest lepsza.


Adam Kay jest komikiem i obecnie były już lekarzem, który w latach 2004-2010 pracował jako młody lekarz w państwowych szpitalach brytyjskiej służby zdrowia (NHS). Pracując jako chirurg, położnik, a nawet ginekolog, w swojej karierze zdążył zetknąć się zarówno z ciężkimi przypadkami jak i dość komicznymi. Każdy z nich opisuje z precyzją i dystansem, a jego poczucie humoru daje się we znaki już od pierwszych stron. Swoje spostrzeżenia Adam spisywał przez lata potajemnie po niekończących się dyżurach, wielu nieprzespanych nocach i pracowitych weekendach. To opowieść o kiepskiej płacy, dramatycznym stanie zatrudnienia odpowiedniego personelu w szpitalu, chaosie i zbyt długich godzinach pracy. Lekarze nie mają lekko, oj nie. Muszą zmagać się z ogromnym stresem i frustracją, która narasta z każdą kolejną nieprzespaną nocą. 

"Będzie bolało" to książka, która jest odpowiedzią na pomysł brytyjskiego rządu dotyczącego likwidacji dodatku płacowego za pracę w weekendy dla pracowników publicznej służby zdrowia. Adam uznał, że młodzi lekarze są oczerniani zarówno przez rząd jak i prasę. Nikt nie docenia ich wysiłku, a na dodatek chcą im pomniejszyć już i tak nie duże pensje. Jaką motywację do pracy ma mieć młody lekarz? Żaden człowiek nie wytrzymałby pracy 24h na dobę, zwłaszcza wtedy, gdy nie jest ona odpowiednio doceniana. Nikt z nas nie lubi przecież pracować za darmo. Autor wyjaśnia dlaczego postanowił zrezygnować z zawodu. I uwierzcie, że przyczyną wcale nie były powody finansowe czy polityczne..


Książka jest szczera do bólu. Kay nie owija w bawełnę i pół żartem pół serio ujawnia całą prawdę o systemie. Opisuje zdarzenia z własnych dyżurów, których nawet nie potrafilibyśmy sobie wyobrazić. Autor stworzył niesamowity klimat, dzięki któremu czytelnik czuje, co przeżywają lekarze, dla których chlebem powszednim jest obcowanie z chorobami, śmiercią i rozpaczą. 

Znalazłam w tej pozycji wiele podobieństw do polskiej służby zdrowia. U nas lekarze również nie są doceniani, a my, zwykli ludzie wymagamy od nich cudów. Gdybyśmy jednak tak na krótką chwilę spróbowali się z nimi zamienić, wiem, że 99% z nas nie wytrzymałoby nawet jednego dnia pracy w takim tempie. Służba zdrowia z Wielkiej Brytanii jest traktowana bardzo 'po macoszemu'. Rząd nie inwestuje w rozwój czy poprawę sytuacji. Zdaniem autora takie zachowanie na dłuższą metę może stanowić poważne zagrożenie dla życia pacjentów.


Podsumowując, książka jest szalenie ciekawa i polecam ją każdemu, kto studiuje medycynę, jest lekarzem czy planuje nim zostać. Polecam ją osobom, które korzystają ze służby zdrowia oraz tym, którzy na jej temat mają dużo do powiedzenia. Szokująca, zabawna, przejmująca i bardzo błyskotliwa pozycja, od której nie sposób się oderwać. Niech nie zniechęci Was fakt, że jest to lektura na temat brytyjskiej służby zdrowia. Momentami miałam wrażenie jakbym czytała o naszej.. Polecam książkę wszystkim, naprawdę warto po nią sięgnąć! 

Lubicie książki związane z tematem służby zdrowia? Czytacie podobne książki polskich autorów? 


Premiera książki już jutro 06.06.2018! Lektura idealna na letni relaks w ogrodzie. :)



Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku:

* Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa INSIGNIS 

0 komentarze