#138. SZTUKA FERMENTACJI - Sandor Ellix Katz


Moja ocena: 4,5/5
Tytuł: Sztuka fermentacji
Tytuł oryginalny: The Art of Fermentation
Autor: Sandor Ellix Katz
Wydawnictwo: Vivante
Liczba stron: 700
Data wydania: 15.06.2016
Cena katalogowa: 79,99 zł

Jak wiecie, ostatnimi czasy zaczęłam skupiać się bardziej na tym co czytam i co Wam polecam. Skończyły się już czasy tzw. 'śmieciowych lektur', które same w sobie były może i dobre, jednak po ich przeczytaniu w głowie nie zostawało nic lub po prostu nie wnosiły nic do mojego życia, prócz lekkiej rozrywki. Zwracam uwagę na to co czytam i cieszę się z tego, ponieważ póki co nie mam problemu ani z nadmiernym kupowaniem, zaleganiem książek czekających na przeczytanie czy stosem egzemplarzy recenzenckich.


I książką, którą bardzo chciałabym Wam polecić jest "Sztuka fermentacji", która jest bardzo ciekawa, inspirująca i przede wszystkim przydatna. Teraz mamy idealny okres na różnego typu kiszonki i fermentacje, więc książka wpisuje się w punkt. Ja osobiście zostałam wychowana w bardzo tradycyjnej rodzinie, w której słoiki z kiszonymi ogórkami, buraczkami czy różnego typu sałatkami są na porządku dziennym. Ba, moi rodzice do tej pory kiszą kapustę w beczce, dokładnie tak samo jak robili to moi dziadkowie. Dlatego tym bardziej cieszę się, że książka o fermentacji mogła nauczyć też czegoś nowego nie tylko mnie, ale również i moją rodzinę.

 

Książka jest nie tylko poradnikiem. Powiedziałabym nawet, że jest zbiorem wielu sposobów kiszenia i fermentowania z całego świata. Znajduje się tutaj bardzo wiele na pierwszy rzut oka dziwnych i niezrozumiałych dla nas połączeń, jednak po ich wypróbowaniu okazuje się, że są to genialne połączenia. Kiszenie wciąga, a lektura nie daje nam powodów do nudy. To istna biblia kiszenia, którą powinien mieć na własnej półce każdy miłośnik gotowania. I nie przesadzam. Niektórzy z Was pewnie zastanowią się 'a po co mi książka o fermentacji?' na to ja odpowiem 'a po co Ci kolejny kryminał czy romans? bo są ciekawe?' Gwarantuję Ci, że ta publikacja porwie Cię dokładnie tak samo.


Znajdziecie tutaj opisy sztuk fermentowania z jakich korzystali nasi przodkowie i jakie płyną z tego korzyści. Bo pewnie nie jest dla Was żadną tajemnicą, że takie produkty są mega zdrowe i potrzebne naszemu organizmowi? Książka udowodni Wam, że kisić można nie tylko ogórki czy kapustę, ale również świetnie nadaje się do tego czosnek, pomidory, buraki, cytryna czy rzodkiewka. W ogóle zresztą Sandor udowadnia, że procesom fermentacji i kiszenia można poddać praktycznie wszystko co uda nam się zjeść. :) Począwszy od warzyw i owoców, poprzez jajka a na mięsie kończąc. Katz również ciekawie opisuje na początku swojej publikacji o przydatnych akcesoriach i wyposażeniu kuchni, które ułatwi nam te wszystkie procesy, ale także wymienia rodzaje bakterii czy przytacza krótką historię fermentacji, tak byśmy mogli jeszcze dogłębniej poznać temat.



Mimo iż książka zawiera mnóstwo, ale to mnóstwo naukowej wiedzy to nie jest ani trochę nudna. Sandor tak świetnie pisze, że treść zrozumie każdy, nawet laik (tak jak ja, ponieważ temat fermentacji nie był mi aż tak bliski). Autor opowiada bardzo ciekawie i co najważniejsze - zachęca nas do eksperymentowania. Widać, że włożył zarówno w tę książkę jak i w samo  nabycie wiedzy wiele lat zaangażowania, miłości i pasji. To aż bije z tej publikacji. Jestem nią zachwycona! Warto też dodać, aby mieć pełną świadomość przed zakupem, że nie jest to stricte książka kulinarna i nie znajdziecie tutaj wielu przepisów i pięknych zdjęć. Znajdziecie coś dużo lepszego - wiedzę, którą będziecie mogli od razu wykorzystać w praktyce.



Podsumowując, książka jest świetnym (i chyba jednym) kompendium wiedzy na naszym rynku wydawniczym. Nie znam innej tak obszernej na ten temat publikacji. Tutaj jest wszystko, uwierzcie mi. Mam wrażenie, że Sandor wyczerpał temat do granic możliwości. Polecam Wam tę pozycję z całego serca. Mam nadzieję, że pokochacie ją tak jak ja. Warta każdej złotówki. A żeby nie przepłacać, najtaniej znajdziecie oczywiście TUTAJ <3

Macie książkę? Co myślicie? Korzystacie z porad? :)

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości księgarni:



Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku:

0 komentarze