#137. ŁABĘDZIE Z PIĄTEJ ALEI - Melanie Benjamin

Moja ocena: 3,5/5
Tytuł: Łabędzie z Piątej Alei
Tytuł oryginalny: The Swans of Fifth Avenue
Autor: Melanie Benjamin
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 400
Data wydania: 14.06.2017
Cena katalogowa: 39,99 zł

Całkiem przyjemna książka, jednak trzeba mieć na uwadze pewien fakt - skupia się ona głównie na plotkach, kręcących się w dużej mierze wokół Trumana Capote. No bo wyobraźmy sobie Nowy Jork w latach 60-tych - wieczny bal, romanse, drogie trunki, moda prosto spod ręki projektanta i skandale. I to wszystko znajdziemy właśnie tutaj. 

Co do Nowego Jorku w tamtym okresie opinie są podzielone. Jedni uważają, że był to najlepszy czas, drudzy zaś, że najgorszy. Jednak dla Trumana Capote bez wątpienia był to czas wielkiego blasku. Czas życia na pokaz, czas wielkich pieniędzy i czas niesamowitej samotności. 

Truman Capote zdobył popularność powieścią "Z zimną krwią", którą wydał w 1966 roku. Wtedy właśnie zaczął pojawiać się na tzw. 'salonach' i przyciągać kobiety, które uwielbiały wpływowych mężczyzn. I tak pojawiły się łabędzie Trumana czyli śmietanka towarzyska Nowego Jorku, jego przyjaciółki. Truman szczególnie zaprzyjaźnił się z Babe i to jej poświęcał najwięcej czasu. W książce znajdziemy wiele wzmianek opisujących ich przyjaźń, jednak tak naprawdę książka ma pokazać nam inną rzecz. Capote, mimo wielu znajomości i talentu nie mógł za bardzo odnaleźć się w życiu ani prywatnym, ani Hollywood. Jego obsesja bycia ciągle 'na językach' pochłonęła go na tyle mocno, że przysłoniła wszystkie inne wartości. Otaczało go mnóstwo znanych, lubianych, sławnych i bogatych ludzi, wszyscy byli dla niego mili jednak on czuł się bardzo samotny. Już po pierwszym rozdziale możemy zauważyć, że koniec tej piękniej historii nie będzie dla nikogo szczęśliwy. Truman chciał by o nim mówiono, nie ważne jak, ale by mówiono. Chciał wszędzie bywać i być zauważany. By to ciągle trwało, postanowił zrobić coś, co dało mu rozgłos na bardzo długi czas. Wydał książkę o fikcyjnych bohaterach, w której opisał prawdzie tajemnice swoich przyjaciółek. Był świadomy tego, że i tak każdy będzie wiedział o kogo chodzi, mimo to postanowił tę książkę wydać. I poniekąd mu się to opłaciło, ponieważ w tamtych czasach plotki były czymś zakazanym, czymś czego nie było na co dzień. Dziś plotki bardzo często mijają się z prawdą, wtedy zaś w dużej mierze były wiarygodne. Truman postanowił położyć na szali reputację wielu osób - tak bardzo chciał by o nim mówiono...


Książka ukazuje nam świat idealny, który bardzo szybko bezpowrotnie przeminął. Świat, w którym nikt tak naprawdę z nikim się nie liczy, a pieniądze i sława przysłaniają wszystko. Jak daleko można się posunąć, aby zdobyć popularność? I czy dążenie do idealnego życia z drogim szamanem jest tego warte? Czy nie lepiej skupić się na tym co mamy tu i teraz i to odpowiednio docenić? Każdy może być tzw. socjetą mieszkającą w Nowym Jorku, pytanie tylko, czy nasze cenne życie jest tego warte? Po lekturze nasuwa się wiele pytań...

Wielki plus za błyskotliwe dialogi, przyjemną treść z historią w tle i fajne wykreowanie postaci, które faktycznie ukazują idealnie przedstawiony świat. 

Podsumowując, jeśli interesuje Was Nowy Jork i lata 60-te, to serdecznie polecam Wam tę pozycję. Nie zawiedziecie się, a świat Trumana sprawi, że zagłębicie się w nim bardzo szybko. :) 

Czytaliście? :)

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa:


Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku:

0 komentarze