#101. ŁOWCY SMAKÓW - Ina Rybarczyk

Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Łowcy smaków
Tytuł oryginalny: Łowcy smaków
Autor: Ina Rybarczyk
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 312
Data wydania: 11.04.2017
Cena katalogowa: 65,00 zł

Jakiś czas temu pokazywałam Wam przepis na ptasie mleczko, do którego zainspirował mnie przepis Iny Rybarczyk z bloga http://www.truetastehunters.com/. Ina stworzyła ptasie mleczko z nasionami chia, które swojego czasu obiegło cały internet. Bardzo się cieszę, że mogę trzymać w ręku jej książkę, bo bloga uwielbiam. Byłam bardzo ciekawa tej pozycji od chwili, kiedy tylko dowiedziałam się o jej powstaniu. 

Kolejna książka o gotowaniu według idei weganizmu. Mnie to kompletnie nie przeszkadza, weganką nie jestem, jednak lubię urozmaicać swoją dietę i włączać do niej przeróżne smaki. Książka zrobiła na mnie wrażenie, ponieważ przepisy są bardzo proste. Wielu z nich nawet nie potrzeba piec czy gotować. Szczególnie przypadła mi do gustu 'tarta z awokado bez pieczenia'. Jest pyszna, szybka i idealna do zabrania do pracy czy szkoły. A do tego jaka zdrowa i pożywna! Swoją drogą wiele tu takich przepisów. 

Książka dzieli się na: przeliczniki kuchenne, podstawowe przepisy, by pozytywnie rozpocząć dzień, zmień zwykłą kanapkę w wyjątkowy przysmak, niebanalne sałatki i zupy, by obiad już nigdy nie zionął nudą, desery dla duszy i ciała, drobne słodkie przyjemności oraz słodkie, zdrowe konkrety (mój ulubiony rozdział). Autorka pokazuje w tym rozdziale jakie cuda można wyczarować z produktów roślinnych jeśli chodzi przeróżne ciasta.


Jest to jedna z tych książek kucharskich, które są dopracowane w każdym calu. Przepisy są bardzo czytelne, składniki dobrze wyszczególnione, a sposób przygotowania świetnie wypunktowany. Co dla mnie ważne w tego typu książkach, do każdego przepisu dołączone jest zdjęcie. To bardzo inspiruje do samodzielnego wykonania przepisu. Dodatkowo, jeśli tak jak tu, zdjęcia są proste, nieprzesadzone, a dania wyglądają jak z najlepszej restauracji. Ina zamieściła także krótki opis do każdego z dań.

Ina jest bardzo fajną i miłą osobą, która swoją pasją do gotowania potrafi nieźle zarazić. We wstępie się nam przedstawia i mamy okazję poczytać dlaczego zdecydowała się na weganizm oraz co jest inspiracją do jej dań. 

Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla miłośników kuchni roślinnej, zarówno dla tych początkujących jak i zaawansowanych. Myślę, że każdy zajdzie tutaj coś dla siebie. Dania są przepyszne i wbrew pozorom bardzo treściwe. 

Książkę serdecznie polecam, jeśli szukacie inspirującej i fajnej pozycji w temacie kuchni roślinnej. Na pewno przygotujecie z niej wiele pysznych dań, a osoba Iny Was oczaruje. :) 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: 


Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku: 

0 komentarze