#81. JUICEMAN - Andrew Cooper

Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Juiceman
Tytuł oryginalny: Juiceman
Autor: Andrew Cooper
Wydawnictwo: BUCHAMNN
Liczba stron: 224
Data wydania: 15.03.2017
Cena katalogowa: 39,99 zł

 "Jucieman" to książka, która przykuwa uwagę. Przystojny mężczyzna na zielonej okładce, który reklamuje zdrowe odżywianie i zdrowe soki. Od razu zwróciłam uwagę na tę pozycję. A, że książek z przepisami na soki i odżywcze koktajle nigdy dość, musiałam ją mieć! :) 

Nie dajcie się zwieźć ładnej buźce, Andrew Cooper naprawdę sporo wie na temat soków. Jak w każdej książce kulinarnej, sam autor opowiada nam trochę o sobie. Przedstawia swoją historię, dodaje od czasu do czasu jakiś żart, a także opowiada historię wzięte prosto z rodzinnego domu. Przy przepisach mamy szczegółowy opis poszczególnych składników, abyśmy wiedzieli np. dlaczego takie, a nie inne połączenie jest najbardziej odpowiednie dla naszego organizmu. No i jak na książkę o sokach przystało, Andrew doradza nam jakiego sprzętu powinniśmy używać, aby nasze soki miały jak największe wartości odżywcze.


Andrew stanął na wysokości zadania, ponieważ przedstawia nam ponad 100 (!) różnych przepisów na soki, toniki, szoty, koktajle czy nawet drinki. Co ciekawe, dowiemy się również co robić i jak przechowywać resztki, które zawsze zostają po wyciśnięciu soku i nigdy nie wiemy co z nimi robić, a przecież szkoda wyrzucić. Czy wiedzieliście, że można z nich zrobić np. peeling do twarzy? :D 

Autor postanowił także pokazać kilka przepisów na drinki alkoholowe. Dla jednych może być to wielkie oburzenie, bo przecież alkohol to zło, ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. :) Od czasu do czasu każdy ma ochotę na chwilę zapomnienia i relaks przy smacznym drinku z palemką. :) Takie podejście autora jest bardzo dobre i sensowne. To pierwsza tego typu publikacja, w której odważono się na taki krok. 

Andrew zachęca nas do poszukiwania swoich smaków i eksperymentowania. Książkę kończy rozdział o detoksie warzywno-owocowym, który pomoże oczyścić organizm. Andrew zadbał o to, aby czytelnik znalazł odpowiedzi na nurtujące go pytania, a także radzi co nie co, np. jaki sok warto wypić przed, a jaki po treningu. 

Podsumowując, serdecznie polecam Wam tę książkę jeśli nie macie pomysłów na codzienne włączenie warzyw i owoców do swojej diety oraz jeśli szukacie nowych inspiracji czy smaków. Książka zachęca do zdrowego stylu życia, a sam Andrew emanuje miłością do zdrowych i pożywnych soków. 

Robicie soki w domu? :) 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa:


Spodobał Ci się ten post?
Polub mnie na facebooku: 

0 komentarze