#78. CZAS PRZESZŁY NIEDOSKONAŁY - Julian Fellowes

Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Czas przeszły niedoskonały
Tytuł oryginalny: Past Imperfect
Autor: Julian Fellowes
Wydawnictwo: Marginesy
Liczba stron: 544
Data wydania: 15.03.2017
Cena katalogowa: 39,90 zł

Bardzo lubię twórczość Julian'a Fellowes'a . Zwłaszcza po książce "Belgravia". Jego najnowsza powieść pt. "Czas przeszły niedoskonały" to bardzo fajna pozycja, która opowiada o świecie wyższych sfer w Wielkiej Brytanii. Zresztą jak większość jego powieści, jednak ta ma w sobie 'to coś', co sprawia, że świat uroczystych kolacji, balów i panien na salonach od razu staje się bardziej fascynujący i wciągający. Julian Fellowes słynie z tego, że opisuje świat, którego aktualnie już nie ma. Wszystkie te pięknie opisane bale, kolacje, suknie, dwory itp. pozostają już tylko w naszej wyobraźni. Dzięki takim książkom jak ta, możemy sobie ten obraz bardziej urzeczywistnić. 

Damiana Baxter'a w czasach studenckich pochłonął wir przyjęć i bywania na salonach w wyższych angielskich sferach. Damian dorobił się wielkich pieniędzy, którymi niestety nie może do końca się cieszyć. Okazało się, że jest śmiertelnie chory, a jego marzeniem jest odnalezienie dziedzica. Narrator, którym jest mężczyzna w dojrzałym wieku zostaje zaproszony przez Damiana do jego domu. Jest tym faktem ogromnie zdziwiony, ponieważ mężczyźni w czasach szkolnych nie za bardzo za sobą przepadali. Ba, po wypadzie do Portugalii zostali wręcz wrogami. Dlaczego więc Damian po tylu latach chciałby się zobaczyć i to akurat z nim? I tu rozpoczyna się cała 'zabawa'. Damian prosi naszego bohatera, aby ten pomógł mu odnaleźć spadkobiercę fortuny. Ku swojemu zdziwieniu, narrator zgadza się na ten nieprawdopodobny wyczyn i wyrusza na poszukiwania wyposażony w notes byłych kochanek Damiana. (Chyba każdy mężczyzna ma taki notes :D ) I tak poznajemy przeróżne postacie w wydaniu kobiecym. Fellowes bardzo trafnie opisuje poszczególne kobiety. Odkrywa przed nami ich tajemnice, cele, pragnienia, a nawet i przemiany, które się w nich dokonały na przestrzeni wielu, wielu lat. Jak to wszystko się zakończy? Czy Damian odnajdzie dziedzica? Czy stary wróg go nie zawiedzie? O tym musicie przeczytać już sami. :)


Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Wiele w niej dygresji, wtrąceń i elegancji. Autor analizuje tamtejszą rzeczywistość i społeczeństwo. Da się w tym wszystkim wyczuć troszkę tęsknoty za tamtym życiem, za życiem arystokracji, które było bez wątpienia bardzo barwne i bogate. Fellowes jak to Fellowes, nie byłby sobą gdyby oczywiście nie krytykował pewnych zachowań. Jego przemyślenia na temat przyjaźni, miłości i w ogóle życia, są bardzo sarkastyczne, ale jednocześnie trafiające idealnie w punkt. Mało który pisarz ma taki dar opisywania i porównywania rzeczywistości z przeszłością. 

Podsumowując, książkę polecam wszystkim miłośnikom "Downton Abbey" oraz angielskiej arystokracji. Fani Julian'a również się nie zawiodą, ponieważ autor od początku trzyma poziom, a czasami nawet podrzuca nam jakieś wtrącenia na temat Polski. Dobrze napisana historia z tajemnicą, którą trzeba rozwikłać. :) 

Czytaliście? Macie zamiar? :) 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa:


Spodobał Ci się ten post? 
Polub mnie na facebooku: 

1 komentarze

  1. Wiedziałam, że to będzie rewelacyjna powieść:) Na półce czeka na mnie jeszcze 'Belgravia' ale już niedługo;) Strasznie lubię takie klimaty!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń