#33. W POSZUKIWANIU ZERA - Amir D. Aczel

Moja ocena: 4,5/5!
Tytuł: W poszukiwaniu zera
Tytuł oryginalny: Finding Zero
Autor: Amir D. Aczel
Wydawnictwo: Prószynski i S-ka
Liczba stron: 232
Data wydania: 17.01.2017
Cena katalogowa: 39,90 zł.

Coraz częściej sięgam po książki, których tematem przewodnim jest nauka. Szczególnie lubię te z fizyką i matematyką. No w sumie nic dziwnego, jestem przecież ścisłowcem. :)

"W poszukiwaniu zera" to genialna książka człowieka uzależnionego od liczb! Człowieka, który całe swoje życie poświęcił na odnalezienie źródła ich pochodzenia.. Ogarnięty obsesją odkrycia natury i pochodzenia liczb Amir D. Aczel opowiada o swojej drodze na której.. no właśnie - jak Wam się wydaje, czy Amir poznał ideę pochodzenia liczby? :) 

Niektórzy naukowcy twierdzą, że idea liczby to jedno z największych intelektualnych odkryć człowieka. Autor oczywiście w pełni się z tym zgadza i w ogóle tego nie ukrywa w swojej publikacji. Amir twierdzi też, że cała wiedza, którą posiedli ludzie wynika z umiejętności operowania liczbami. Autor podaje przykłady popierające tę dość kontrowersyjną tezę, jednak przyznaję, w niektórych momentach nie sposób się z nim nie zgodzić.  

Achel przemierzył kawał świata, aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania. Odwiedza miejsca, które uznawane są za początek naszej cywilizacji. Opisuje historię liczb babilońskich zapisywanych pismem klinowym, cyfr indyjsko arabskich, którymi posługujemy się obecnie. Zwiedza także Tajlandię, Laos, Wietnam, a nawet dżunglę. Nie poddaje się i wytrwale dąży do celu. Jednak żeby nie było tak różowo po drodze napotyka oczywiście wiele przygód i przeciwności, z którymi musi umieć sobie poradzić. Podziwiam tego człowieka z całego serca. Podziwiam jego determinację, chęć zdobywania wiedzy i podziwiam nawet tę obsesję, bo ja bym tak nie potrafiła. 

Książka jest bardzo nietypowa. Nie jest też łatwa to czytania. Mimo tych wszystkich podróży i przygód ciężko się ją czyta. Trzeba się skupić i być fanem królowej nauk. I chociaż nie jest to książka stricte o matematyce, to uważam iż osoby, które w ogóle się nią nie interesują będą się przy tej pozycji zwyczajnie nudziły. Jest tutaj mnóstwo przeróżnych logicznych zagadnień i liczb. Są też nieco filozoficzne przemyślenia na temat ludzkiego umysłu. Moim zdaniem książka potrafi zafascynować i ma w sobie pewien urok, który nie pozwoli mi szybko o niej zapomnieć. 

"W poszukiwaniu zera" mnie bardzo porwała. Ale tak jak pisałam wcześniej, ja jestem ścisłowcem i mnie po prostu takie tematy bardzo interesują. Jeśli tak jak ja lubicie nauki ścisłe, no i przede wszystkim matematykę to książka jest jak najbardziej dla Was i powiem więcej, szczerze ją Wam polecam. Nie zawiedziecie się! 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: 


Spodobał Ci się ten post? 
Polub mnie na facebooku: 

0 komentarze