#04. /przedpremierowo/ MIMO NASZYCH KŁAMSTW - Tarryn Fisher



Moja ocena: 3/5!                                 Moja ocena: 3/5                           Moja ocena: 3,5/5
Tytuł: Mimo moich win                     Tytuł: Mimo Twoich łez              Tytuł: Mimo naszych kłamst
Tytuł oryginalny: The Opportunist     Tytuł oryginalny: Dirty Red       Tytuł oryginalny: Thief
Autor: Tarryn Fisher                            Autor: Tarryn Fisher                    Autor: Tarryn Fisher
Wydawnictwo: Otwarte                       Wydawnictwo: Otwarte              Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 304                                 Liczba stron: 320                        Liczba stron: 324
Data wydania: 01.06.2016                   Data wydania: 26.10.2016         Data wydania: 11.01.2017
Cena katalogowa: 36,90 zł                  Cena katalogowa: 36,90 zł         Cena katalogowa: 36,90 zł

Całą trylogię poznałam stosunkowo niedawno. Jest ona moim zdaniem skierowana do grona tzw. "New Adult"

Tom I "Mimo Twoich win" udowadnia istnienie klątwy pierwszej miłości. Gdy jedno uczucie zawładnie bohaterem, już nie odpuści. Nie ma znaczenia, kto lub co stanie na przeszkodzie. Mimo iż bohaterowie nie są razem, uczucie wciąż trwa. Trochę tak jak było z Blair i Chuck'iem (kto oglądał "Plotkarę" ten wie). W tej części narratorem jest Olivia. Próbuje ona odzyskać swoją dawną, utraconą miłość. Zdaje sobie sprawę z popełnionych błędów. Poznajemy historię jej i Caleb'a nie tylko w czasie teraźniejszym, ale również w przeszłym. Dowiadujemy się dlaczego się rozstali i w tym momencie możemy wyrobić sobie jasne zdanie na temat ich obu. Kto zawinił? Kto jest lepszy? O tym musicie przekonać się sami. Książka jest romansem, jednak zadziwiająco dużo tutaj dynamiki jak na powieść tego gatunku, co oczywiście działa na plus! Tarryn Fisher pisze bardzo prostym językiem. Powieść przeczytałam bardzo szybko. Zresztą wszystkie trzy. Powieść ma bardzo ciekawy styl. Olivia bardzo trafnie potrafi opisać i skomentować wydarzenia, które pojawiają się w jej życiu. Historia o trójkącie miłosnym, która w każdym następnym tomie opowiedziana jest z perspektywy kogoś innego.


Tom II "Mimo Twoich łez" to książka opisana z perspektywy Leah. Nie powiem, że nie zastanawiałam się po co czytać drugi raz to samo, tylko z innej strony. Jednak już wiem, że po prostu trzeba, bo jest to całkiem inna historia. Dzięki pierwszej części bardzo nie lubiłam Leah, jednak o dziwo, w tej części zrobiło mi się jej nawet żal. Zakochała się nieszczęśliwie i bez pamięci, bardzo cierpiała. Może i nie wiem co czuje (na szczęście!), ale wyobrażam sobie, że nie jest to uczucie, które można z łatwością znieść. Może nawet trochę ją podziwiam? Za wytrwałość i dążenie do celu. Za znoszenie poniżania i udawanie nieświadomej w imię miłości. Ten punkt widzenia pokazuje nam jak toksyczne mogę być związki i co człowiek jest w stanie zrobić aby stać się szczęśliwym. Dzięki tej książce poznamy odpowiedzi dlaczego bohaterowie postąpili tak, a nie inaczej. I choć w pierwszej części być może potępialiśmy ich za wybory, tak tu cała sytuacja przybiera całkiem inną stronę i wszystko się wyjaśnia. Ostrzegam, możecie polubić "Rudą" ... :)

No i wreszcie mamy tom III opowiedziany z perspektywy Caleb'a. Ta chyba najbardziej mi się podobała. Tutaj również dostajemy odpowiedzi na wiele pytań, które pojawiają się po przeczytaniu dwóch poprzednich części. Tarryn Fisher trafnie udowadnia, że każdy czyn i każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje i za wszystko trzeba płacić, a miłość najczęściej ma bardzo wysoką cenę. Jest to część najbardziej prawdziwa. To właśnie tutaj główni bohaterowie zdobywają się na szczerość i tworzą prawdziwy związek. I to właśnie dzięki tej części ostatecznie wyrobicie sobie zdanie na temat "Rudej".. Momentami te wszystkie kłamstwa i manipulacje trochę mnie przytłaczały i myślałam, że wiele z tych zdarzeń jest niepotrzebne, jednak ostatecznie wyszło całkiem nieźle. Bardzo fajnie wymyślona seria, pokazująca jak wiele może się zmienić jeśli dwie ukochane osoby nie umieją ze sobą rozmawiać lub sobie nie ufają. Bez wątpienia książka wywołuje dużo emocji. Tą serię się kocha albo nienawidzi. Lub jedno i drugie na raz :D


Każdy tom jest inny na swój sposób jednak łączy się wspólnie w jedną całość. Nie jest to zwykła historia miłosna. Kłamstwa, intrygi, oszustwa - to tutaj codzienność. Bardzo polubiłam wszystkie książki za nie owijanie w bawełnę. Autorka jest mistrzynią jeśli chodzi o zaskakiwanie czytelnika. Polecam wszystkim, którzy znudzeni są już zwykłymi, nudnymi romansidłami.

A Wy czytaliście już którąś część? Jakie są Wasze opinie? Czekam na wasze komentarze! :) 



Trylogię przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa:




0 komentarze