#14. WEGAN NERD. MOJA ROŚLINNA KUCHNIA - Alicja Rokicka


 
Moja ocena: 4/5!
Tytuł: Wegan nerd. Moja roślinna kuchnia
Tytuł oryginalny: Wegan nerd. Moja roślinna kuchnia 
Autor: Alicja Rokicka
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 320
Data wydania: 09.11.2016
Cena katalogowa: 64,90 zł.

Bloga Alicji znam już od dawna. Nie jestem 100% weganką, ale często gęsto lubię sięgnąć po przepis, który nie zawiera w sobie mięsa ani żadnych produktów zwierzęcych. Kiedy zjem takie 3-4 obiady w ciągu tygodnia, czuję się o wiele lepiej. Kiedy nie wiem co przygotować odpalam bloga WEGAN NERD i życie od razu staje się łatwiejsze. :)

Kiedy dowiedziałam się o książce to bardzo się ucieszyłam i bardzo kibicowałam Alicji. Fajnie jest mieć jej pomysły od razu pod ręką. Przetestowałam już ich ponad połowę i z czystym sumieniem mogę polecić Wam tę książkę. To kulinarny majstersztyk! No o ile oczywiście lubicie kuchnię roślinną. Gruszki w winie są obłędne, a jednogarnkowe spaghetti mega szybkie.

W książce znajdziemy przepisy na pożywne śniadania, roślinny nabiał, smaczne zupy, sałatki, popularne dania kuchni polskiej i światowej, dania główne, przekąski na przyjęcia z przyjaciółmi, świąteczne przysmaki, domowe wypieki, desery i różnorodne napoje. Wszystko oczywiście w wersji roślinnej.


Szczególnie zainteresowały mnie opisy jak zrobić wegański smalczyk i skwarki z selera (!). Tak, tak, da się.. :D Jeszcze tego przepisu akurat nie wypróbowałam, ale jak tylko to zrobię, to na pewno zobaczycie efekty na insta.

Alicja opisuje także przeróżne historie, anegdoty, wspomnienia, rodzinne opowieści, które stoją za powstaniem konkretnego dania. Alicja jest grafikiem, więc i fotografie i malunki są przepiękne. Jest czym nacieszyć oko. Receptury są bardzo jasne i czytelne. Autorka ma niepretensjonalny styl, a jej wstępy do przepisów urzekają szczerością i życzliwością.

Książkę polecam każdemu, nie tylko tym, którzy kochają kuchnię roślinną. Uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie, a jeden dzień w tygodniu bez mięsa czy nabiału wyjdzie nam tylko na zdrowie. Z książki można się wbrew pozorom wiele nauczyć np. tego jak przyrządzać pożywne i pełnowartościowe dania oraz jak je podawać aby wyglądały apetycznie.

Książkę możecie kupić TUTAJ :)

A Wy? Lubicie kuchnię roślinną? Czy raczej jesteście mięsożercami? :) 

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości księgarni:
  


0 komentarze