#12. ARAF - Elif Safak


Moja ocena: 3,5/5!
Tytuł: Araf
Tytuł oryginalny:  Araf
Autor: Elif Safak
Wydawnictwo: Znak Liczba stron: 416
Data wydania: 11.01.2017
Cena katalogowa: 44,90 zł.

Araf, czyli z tureckiego słowo oznaczające czyściec. To opowieść o tożsamości, wykluczeniu i przynależności, wyprawa w świat obłędu w poszukiwaniu nadziei, miłości i przyjaźni. Czytając informacje o autorce dowiedziałam się, że książkę napisała 12 lat temu i można ją czytać trochę przez pryzmat jej życiorysu. 

Książka opisuje życie grupy młodych ludzi, przyjaciół, którzy przyjechali do Ameryki studiować na Uniwersytecie w Bostonie. Nie są u siebie, podobnie jak autorka, która od urodzenia nie ma swojego stałego miejsca na świecie. Urodziła się we Francji, wychowała w Hiszpanii, a studia rozpoczęła na Uniwersytecie w Turcji, jednak potem wiele lat (tak jak jej bohaterowie) spędziła w Ameryce.

Bohaterami książki są Omer z Turcji, Piyu z Hiszpanii, Marokańczyk Abed. Algre z Meksyku oraz Gali, Amerykanka, która jest Żydówką. Wszyscy przyjaciele spotykają się w Bostonie. Wszyscy są zagubieni, nie bardzo umieją odnaleźć się w zaistniałej sytuacji i próbują zdefiniować siebie na nowo. Jak bardzo wpływa na nich własna przeszłość i kultura? Jak sobie poradzą gdy zabierze się im język? Co prawda porozumiewają się w języku angielskim, ale żadne z nich nie czuje się w nim zbyt pewnie. "Araf" to pierwsza książka napisana po angielsku przez Elif, dlatego z wielką empatią opisuje zmagania bohaterów z trudnościami językowymi. "Araf" to opowieść o poczuciu osamotnienia, które trudno jest zagłuszyć, nawet mając wokół siebie mnóstwo przyjaciół.

Bohaterowie są bardzo różni, jak to w normalnym życiu. Ciężko wyłonić jakiegoś pierwszoplanowego bohatera, ponieważ akcja ciągle się zmienia, a przez wir różnych wydarzeń poznajemy każdego z nich coraz lepiej. Posiadają oni wiele wad i zmagają się z wieloma problemami, a to z kolei sprawia, że można się z nimi niesamowicie utożsamiać. Bohaterowie z krwi i kości, z którymi możliwe jest nawet zawiązanie więzi.

Bardzo spodobał mi się styl autorki, który zachwycił mnie swoją lekkością i poetyckością.

Myślę, że w książce każdy znajdzie coś dla siebie. Problemy tu opisywane po mimo upływu wielu lat w ogóle się nie zmieniły, a Elif próbuje odpowiedzieć na pytanie, które zadaje sobie czasami większość z nas: kim jestem? - myślę, że wielu z nas nie potrafi sobie na nie odpowiedzieć, nawet Ci, którzy od urodzenia mieszkają w jednym kraju. Książka o poszukiwaniu własnego "ja" oraz o skomplikowanych relacjach międzyludzkich. Na pewno nie jest lekka i do przeczytania na raz. Wymaga od nas nieco więcej zaangażowania. :)

Czytaliście? :>

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: 


0 komentarze